godzinę 2011-02-16 19:59:18

zajęło mi wpisywanie wszystkich możliwych kombinacji hasła, aby dojść do tego właściwego.

skomentuj (0)

bo czasem trzeba. 2009-04-05 08:23:20

chyba nie mam na tyle konsekwencji i zapału, żeby tu regularnie bywać. jednak prawie rok nicniepisania to zdecydowanie za długo.
tylko co można po roku napisać ?

że nic nie jest takie jak było, że różne rzeczy w różnym czasie obracały się o bliżej niezidentyfikowaną ilość stopni, w lewo lub w prawo. że mam nową szkołę, pracę, kredki i parasol ? że schudłam, że paliłam ale już nie palę, że wciąż się pakuję w dziwne akcje, że...

a może tak przemilczeć tamto i powiedzieć tylko tyle, że kupiłam nowe trampki. niebieskie. bo niebieski został sponsorem tego roku.
i że znów ktoś przeze mnie płacze. ale ktoś inny smaruje mną chleb.

i jeszcze, że w sumie jest dobrze. i się życiowo ogarniam. czasem ;). i wbrew wszystkiemu.


"nie muszę się bać bo czuję się bezpiecznie

 i mogę już wstać wyjść na powierzchnię

nim splunie mi w twarz śmiercionośny czas..."



skomentuj (3)

tia. 2008-06-01 22:56:20

mam: "kobieta z Twoim poziomem inteligencji powinna mieć klasę"

hmm... no mam całkiem fajną z liceum.
konta na naszej klasie nie mam. ale chyba nie o to chodzi.

muszę to przemyśleć.
zdecydowanie.

ps. najlepszego z dnia dziecka. z dnia bez % tysz.

skomentuj (2)

................... 2008-05-24 01:42:41

Bezsenne noce
Zatrzymany czas
Nie mogę zasnąć
Czekam na światło dnia
Bezsenne noce
Nie wiem gdzie teraz jesteś
Zgubiona w swoich szyfrach i w swoich grach
Noc bez końca
Zmarnowane dni
Kolana i łokcie
zdarte aż do krwi
Halucynacje,
w których jesteś kimś zupełnie innym
Noc bez końca
Przenikliwy ból
Nikt nie zadaje go
tak jak ty
Ze wszystkich zdarz,
ze wszystkich swoich ról,
które ukrywają łzy?

skomentuj (2)

domowe rozmowy 2008-05-20 15:01:28

bla, lat. 4 - mamooo skąd się bierze mleko ?
mam - z garażu

więc nie pytaj czemu żyję w kreskówce.

skomentuj (2)

. 2008-05-19 00:24:57

dobra. stan zamulania osiągął szczyt.
mój własny i osobisty AeS złapał doła po przeczytaniu poprzedniej notki.
więc od dziś internetowo nie zamulamy.

radzimy sobie, radzimy.

kiedyśbędziedobrzeicoztegożelepiejjużbyło.

skomentuj (1)

u. 2008-05-15 02:35:29

boję się.

i średnio sobie radzę.

i chciałabym kiedyś umieć cieszyć się wiosną.

może taka wiosna będzie. kiedyś.

niestety jak na razie próbuję przestać płakać.


a mój anioł stróż ma przechlapane.

skomentuj (6)

rozmawiają blanki. 2008-05-14 01:05:47

ta pierwsza ma piątkę z psychologii społecznej. z klinicznej też. w niewiele rzeczy wierzy i niewiele jest w stanie ją zaskoczyć. ta druga jest. jest i tyle. i oby nigdy nie zniknęła. mimo wszystko.

- co tak zamulasz ?
- bo mi smutno. bo się klocki we wszystkich układankach sypią. bo znów jest nie tak jak być miało. wiesz, ja nie umiem tak jak ty, nikomu nie ufać i do nikogo się nie przywiązywać. a jak się już przywiążę to się zawsze coś zepsuje i...
- ty a o teorii związków międzyludzkich coś słyszałaś ? albo o etapach rozpadu ? wszystko się kiedyś kończy. życie !
- nie wszystko. te twoje teorie prawie nigdy się nie sprawdzają. z resztą co to za różnica. nie ma teorii o tym, że o blance się ot tak zapomina. albo recepty na to, że jestcismutnobowszystkotościema. chyba że masz swoją własną. tak, na pewno masz. ty masz na wszystko odpowiedź i w dodatku pewnie jakieś naukowe uzasadnienie. i dobrze ci z tym ?
- hmm... zamknij oczy i wyobraź sobie miejsce. najbezpieczniejsze miejsce na świecie, w którym nie może ci się nic złego stać. takie, do którego kupisz meble, przygarniesz kota i dasz mu imię...

       a teraz puknij się w głowę !

takich miejsc kretynko nie ma i przestań w nie wierzyć. za dużo filmów się naoglądałaś. a nawet jeśli są to bądźmy szczere - masz niewielkie szanse. i przestań płakać. ile ty masz lat ?
- ale...
- nie ma żadnego ale. ludzie są a zaraz potem ich nie ma. miejsca są a potem z nich wyjeżdżasz i nigdy nie wracasz. ŻYCIE !
- :(
- emotka ? dorośnij...

i ta pierwsza trzasnęła drzwiami, wzięła laptopa i pisze prace zaliczeniowe. ta druga ogląda zdjęcia na flickr. może kiedyś się dogadają. jak na razie trwa wojna.

skomentuj (2)

chyba powinnam częsciej czytać to co piszę. i stosować. 2008-05-05 21:15:15

20:55:46 .bla: no bo może nie było sprzyjających warunków
20:57:45 .bla: to ja już kurde nie wiem :/ to może mu chodzi tylko o flirt, samą grę, żeby się dowartościować jaki jest zajebisty
20:58:48 .bla: tak, wiem że cię nie pocieszam, ale ja już nie wierzę w wyższe uczucia u facetów
20:59:39 .bla: z resztą jak facet coś chce to to od razu robi, a jak się wije, rozdrabnia, przypomina sobie o tobie od czasu do czasu kiedy mu się nudzi, to o żadne wyższe uczucia tu nie chodzi
20:59:45 !! et. !!: ehhh
21:00:09 !! et. !!: no tez tak mi sie wydaje

skomentuj (4)

bo rok nowy więc wypada coś napisać. 2008-01-09 23:27:05

zmienia się wszystko dużo szybciej niż moje mózgowe przetworniki są w stanie ogarnąć.
i oczywiście, że nie wierzę w te wszystkie postanowienia, plany i zmiany, ale
mimo wszystko mam cichą nadzieję, że jakiś ten rok bardziej pozytywny będzie.
bo jak na razie jest chybaprawiemożeraczejdobry.
mimo, że każdego dnia, kiedy coś sobie tłumaczę, racjonalizuję i zaczynam wierzyć,
po 5 minutach się sypie i jest inaczej niż być miało. co nie znaczy, że gorzej.

na moje nieszczęście po 6 latach znów staję się dzieckiem neostrady. kobietą neostrady ?
mimo, że chello. ale powinno się leczyć.
i spanie z laptopem źle robi na kręgosłup. nie polecam.

brakuje mi jeszcze trochę ogarnięcia. jakieś zaliczeniowe prace, kolokwia, zapisy...
ale się zbiorę w sobie.
kiedyś.
no dobra, od nowego semestru ;)

dobrej nocy :*

skomentuj (1)

Księga Gości